Boskość wyrażona w jednym sezonie i ośmiu odcinkach.
Zacznę
od tego, że książek z Serii niefortunnych
zdarzeń nigdy nie przeczytałam. Kojarzyłam film, który wyszedł gdzieś w
okolicach 2004 roku, ale też nigdy go w całości nie oglądnęłam. Jedynie
pamiętam ten fragment z samochodem pozostawionym na torach, ślubem i bobasem w
klatce,
