środa, 18 października 2017

Drugi Harry Potter?! - "Kroniki Jaaru" Adam Faber [RECENZJA]

Wiedźmy, jednorożce i fery to dopiero początek.


Mało kto nie słyszał o tej cudnie wydanej powieści. Reklamowana dosłownie wszędzie za sprawą swojej baśniowej treści jak i wspaniałej okładki. Wisienką na torcie jest porównanie głównej bohaterki do znanego wszystkim Harry’ego Pottera. Przyznam się bez bicia, piękno Kronik Jaaru skradło moje serce jako pierwsze. Dopiero później przeczytałam opis, który do końca sprawił, że musiałam po tę książkę sięgnąć. Teraz, gdy już jestem po lekturze, mogę się wypowiedzieć na jej temat i ocenić, czy powieść będzie jedynie wizualnym urozmaiceniem mojej biblioteczki, czy oprócz tego wzbogaci ją ciekawą treścią.

niedziela, 15 października 2017

Chcesz pożegnać bliskiego? Dzwon pod numer ... - "Goodbye days" Jeff Zentner [RECENZJA]

Z czterech członków Brygady Sos został tylko jeden.


Carver Briggs być może jest, a być może nie jest odpowiedzialny za zabicie swoich trzech najlepszych przyjaciół przy użyciu smsa. Mars, Eli i Blake zginęli w wypadku samochodowym, ponieważ Mars używał telefonu w trakcie prowadzenia samochodu. To przykre doświadczenie sprawia, że Carver staje się specjalistą od pogrzebów i pożegnań.

środa, 11 października 2017

Irytacji ciąg dalszy - "Nic do stracenia. Wreszcie wolni" Kirsty Moseley [RECENZJA]

Czemu ta książka została podzielona na dwa tomy?


Pamiętacie historię z Nic do stracenia. Początek? Okazuje się, że w wersji oryginalnej została ona wydana w jednej części, która ma gdzieś około 600 stron. Z przyczyn niewiadomych polski wydawca zdecydował się rozbić powieść na dwa nierówne tomy. Dla pieniędzy? Dla rozgłosu? Efekt jest taki, że po bardzo słabej pierwszej części mało kto zdecydowałby się sięgnąć po drugą, która okazała się być o wiele lepszą pozycją.

niedziela, 8 października 2017

Sam? Dean? Gdzie jesteście? - "Żniwiarz. Pusta noc" Paulina Hendel [RECENZJA]

Nagle ogarnia cię przeraźliwy chłód, światła mrugają…


Zaskoczę was już na wstępie. Żniwiarz to nie jest moje pierwsze spotkanie z Pauliną Hendel. Dam dam daaaam. Chyba mało kto kojarzy, że ta pani napisała inną serię książek, z której pierwszym tomem miałam wcześniej okazję się zapoznać. Mam tu na myśli trylogię Zapomniana księga. Jednakże przechodząc do rzeczy…

środa, 4 października 2017

Dwa do potęgi czwartej - [BOOK HAUL] - wrzesień 2017

Wam też ten czas tak szybko mija?


Hej, hej, witam serdecznie tych, co jeszcze ode mnie nie uciekli. Na samym początku pragnę was wszystkich przeprosić, że nie zaglądam regularnie na wasze blogi, ale po prostu dopadła mnie szkoła, matura, matma i jesienna depresja. Wracając do domu nie mam nawet siły oglądać Supernatural, bo ostatnio udało mi się na nim zasnąć, chociaż odcinek był bardzo ciekawy. Obiecuję, że jak już zbiorę się w sobie, to nadrobię wszystko z potrojoną siłą.