piątek, 20 lipca 2018

Krótko o braku logiki w "The Rain" [RECENZJA]


O The Rain chciałam napisać zwięźle i krótko w przeglądzie seriali, wiecie, tylko zasygnalizować wam, że taka produkcja istnieje i że mam o niej takie a takie zdanie. Jednak doszłam do wniosku, że ta komedia omyłek zasługuje na swój własny czas antenowy, a ja chcę sobie po prostu ponarzekać.

środa, 18 lipca 2018

Marketing + literatura = ? - "Jak upolować pisarza?" Sally Franson [RECENZJA PREMIEROWA]


Premiera: 18 lipca 2018

Obecność tej książki na blogu jest dość nietypowa, bo jak pewnie już dobrze wiecie, do literatury „raczej kobiecej” mnie nie ciągnie, ale przecież kiedyś trzeba zacząć próbować nowych rzeczy, prawda? A do tego fabuła łączy w sobie literaturę z marketingiem, a ja byłam ciekawa, jak się uda to zrealizować, także mam dziś dla was recenzję Jak upolować pisarza?, która trochę wad ma, ale ogólnie, to już mogę ją wam polecić.

niedziela, 15 lipca 2018

W bogów trzeba wierzyć - "Freja" Matthew Laurence [RECENZJA]


Powiedzcie mi szczerze, jak księdzu na spowiedzi, lubicie bogów? Patrząc na to, co dzieje się w popkulturze, chyba większość ludzi w jakiś sposób darzy ich sympatią. W końcu nie bez powodu Rick Riordan odniósł globalny sukces pisząc książki o herosach, ściągając bogów z Olimpu i wprowadzając ich do rzeczywistego świata, mitologia grecka dalej jest podstawą kultury, stanowiąc jeden z jej filarów, a Thor i Loki wymiatają w 3D, nie nudząc się publice. Coś w tych bogach musi być, że tak chętnie z dziełami na ich temat obcujemy.

piątek, 13 lipca 2018

Seriale? Seriale #2 - "Famous in Love"/ "The End of the F***ing World"/ "Anne with an E"


Jeśli chcecie wiedzieć, co ostatnio udało mi się obejrzeć, to czytajcie dalej, bo mam dla was kolejną porcję seriali! Jak widzicie, w pełni wykorzystuję moje upragnione wakacje. Mam nadzieję, że nie dostanę zakwasów od przełączania odcinków, haha!

środa, 11 lipca 2018

Technologia w średniowieczu? - "Królowa Tearlingu" Erika Johansen [RECENZJA]


Na samym początku zamierzam rozwodzić nad oprawą graficzną książki, bo ona jest po prostu cholernie ładna. Twarda okładka, złote zdobienia, ozdobny grzbiet, cudowna wklejka… Laur konsumenta 2017 roku. Niech powstanie pierwszy z szeregu, komu ono się nie podoba – porozmawiamy sobie na osobności (albo w komentarzach).