Jeśli czytacie mojego bloga już od jakiegoś czasu, to pewnie już zdążyliście zaobserwować, że za Colleen Hoover to ja nie przepadam. Ale paradoksem jest, że czytam jej książki i lubię to robić. Także o co chodzi? Dzisiaj wam po kolei wyjaśnię, dlaczego tak, a nie inaczej i jakie mam powody, by twierdzić, że Hoover nie jest dobrą pisarką. Trochę książek od tej pani przeczytałam, a że jesteśmy w internecie, to mogę się wypowiedzieć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dlaczego nie lubię. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dlaczego nie lubię. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 kwietnia 2020
Dlaczego nie lubię Colleen Hoover?
Etykiety:
colleen hoover,
dlaczego nie lubię,
okołoksiążkowe
Jeśli czytacie mojego bloga już od jakiegoś czasu, to pewnie już zdążyliście zaobserwować, że za Colleen Hoover to ja nie przepadam. Ale paradoksem jest, że czytam jej książki i lubię to robić. Także o co chodzi? Dzisiaj wam po kolei wyjaśnię, dlaczego tak, a nie inaczej i jakie mam powody, by twierdzić, że Hoover nie jest dobrą pisarką. Trochę książek od tej pani przeczytałam, a że jesteśmy w internecie, to mogę się wypowiedzieć.
