Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomas alfredson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomas alfredson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 stycznia 2018

Zwiastun lepszy od samego filmu? "Pierwszy śnieg" reż. Tomas Alfredson [RECENZJA]

Na ten film czekałam dobre pięć lat.


Może nie dałam wam tego odczuć w drastyczny sposób, bo wtedy jeszcze nie parałam się pisaniem bloga, ale wiedzieć musicie jedno; uwielbiam kryminały. Ale tylko skandynawskie, nie pytajcie dlaczego, bo sama nie wiem. Wśród gąszcza norwesko-szwedzko-podobnych autorów na prowadzenie w moim prywatnym rankingu wyłonił się Jo Nesbo z całym swoim dorobkiem. Pomińmy fakt, że do tej pory przeczytałam tylko 5 jego książek (ja sobie dawkuję przyjemność, sami rozumiecie). Jasnym było, że na Pierwszy śnieg pójdę możliwie jak najszybciej.