Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erika johansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erika johansen. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 maja 2019

Chyba warto dawać seriom drugie szanse - "Inwazja na Tearling" Erika Johansen [RECENZJA]


Królowa Tearlingu nie schodziła z ust wszystkich czytelników przez bardzo duży czas, co skutecznie mnie od niej odstraszało. Jak się później okazało, nie podzielam tych wszystkich opinii w stu procentach, bo wynalazłam kilka „ale” i książka nie przypadła mi do gustu. Albo inaczej, nie spełniła moich oczekiwań. Jednak z czystej ciekawości sięgnęłam po Inwazję na Tearling i muszę przyznać, że to była bardzo dobra decyzja.

środa, 11 lipca 2018

Technologia w średniowieczu? - "Królowa Tearlingu" Erika Johansen [RECENZJA]


Na samym początku zamierzam rozwodzić nad oprawą graficzną książki, bo ona jest po prostu cholernie ładna. Twarda okładka, złote zdobienia, ozdobny grzbiet, cudowna wklejka… Laur konsumenta 2017 roku. Niech powstanie pierwszy z szeregu, komu ono się nie podoba – porozmawiamy sobie na osobności (albo w komentarzach).