Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michelle paver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michelle paver. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 czerwca 2018

Wielka tajemnica Kanczendzongii - "Przepaść" Michelle Paver [RECENZJA]


Sięgając po tę książkę spodziewałam się czegoś z pogranicza kryminału, thrillera czy powieści psychologicznej z akcją umieszczoną w górach wysokich. Ha! Kolejny raz dostałam nauczkę, że opisom z okładek nie powinno się ufać w stu procentach, bo można wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.