Już chyba dawno nie cieszyłam się tak bardzo na kontynuację jakiejś serii! Dlatego też mam wielkie szczęście, że tak szybko po tym, jak przeczytałam pierwszy tom Iskry bogów, miała miejsce premiera drugiego tomu czyli Nie odrzucaj mnie. No i oczywiście musiałam się za nią zabrać jak tylko ją dostałam, a skończyło się to przeczytaniem całości praktycznie w dwóch wdechach.
