Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roland schulz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą roland schulz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 listopada 2020

Miało być o śmierci... - "Jak umieramy" Roland Schulz [RECENZJA]

Szczerze mówiąc, to nie dowiedziałam się z tej książki zbyt wiele, za to podczas lektury się męczyłam, nudziłam, wkurzałam i sama chciałam umrzeć.