niedziela, 14 maja 2017

Jak rozpoznać opętanie, na czym polega i co to są egzorcyzmy?

Zapytajmy wujka Google, co ma do powiedzenia na temat egzorcyzmów. 


Kto jest najbardziej podatny i dlaczego?
Okazuje się, że gdy demon podejmuje decyzję o opętaniu człowieka, jest do dla niego bilet na podróż w jedną stronę. Po dokonanym akcie nie jest w stanie się uwolnić z „klatki”, jest
uwięziony w ciele opętanego dopóki ten nie umrze i nie wyswobodzi tym złego ducha. Duch początkowo stara się nawiązać kontakt. Zdecydowanie łatwiej jest mu zabrać się za opętanie człowieka owładniętego nałogiem, pracą czy żałobą, gdyż są oni bardziej podatni na wpływy, przemęczeni i wykończeni, powoli tracą świadomość samych siebie. Oczywiście celowe wywoływanie duchów na pewno nie pomaga, powoduje tylko, że stajemy się otwarci na istnienie tej drugiej, nadnaturalnej strony.

Jakie są objawy opętania?
Opętanie samo w sobie może być dobrowolne, nieprzymuszone oddanie się we władanie innej siły, i takie, które odbywa się wbrew woli, podczas którego człowiek zostaje pod nieświadomą kontrolą demona. Przykładowe zachowania osoby opętanej to na przykład nagła zmiana osobowości, częściowe utraty pamięci, gdyż opętany nie pamięta swoich czynów, które popełnił podczas przejęcia świadomości przez demona, napady agresji, halucynacje, drgawki, paraliże, a także stopniowa zmiana wyglądu. Początkowe objawy mogą być mylnie rozpatrywane jako zaburzenia psychiczne ofiary, między innymi schizofrenia czy rozdwojenie jaźni. Jednak w późniejszych fazach opętania człowiek nabiera umiejętności, do których istota ludzka nie jest zdolna. Nieprawdopodobna siła, zmieniony ton głosu, zdolność rozumienia i mówienia  w językach, których nigdy się nie uczyło, lewitacja, telekineza czy wiedza na temat przyszłości.


Egzorcyzmy - czyli jednak da się wyleczyć?
Egzorcyzm to liturgiczny obrzęd poświęcenia, którego celem jest wygnanie złego ducha z ciała człowieka, zwierzęcia czy fizycznego miejsca. Wykonywany jest przez biskupa albo przez księdza mającego pozwolenie do jego odprawiania. Modli się on o uwolnienie danej osoby i komunikuje się bezpośrednio ze złym duchem. Kieruje się przy tym Rytuałem Rzymskim, który dla jasności oprócz obrzędu egzorcyzmów zawiera także obrzęd pogrzebu czy chrztu. Jest też zasada, że ludzie świeccy nie mogą brać udziału w rytuale, nie nagrywa się go i nie upublicznia. Dlatego Hollywood zmuszone jest bazować na opisach i doświadczeniach, bo nie ma do dyspozycji wzorowania się prawdziwymi obrazami, co skutkuje wieloma przekłamaniami i ubarwianiem prawdy w produkcjach.

Anneliese Michel jako bohaterka Egzorcyzmów Emily Rose
U młodej katoliczki pochodzącej z Niemiec, Anneliese Michel, w wieku 16 lat zaczęły pojawiać się pierwsze sygnały. Zaczęło się od napadów epilepsji, za jakiś czas dołączyły do nich omamy, a zachowanie dziewczyny znacznie odbiegało od normy. Piła własny mocz, jadła owady, odgryzała głowom ptaki, tarzała się nago po ziemi, nie mogła znieść wody święconej i komunii świętej. Anneliese wyznawała, że oprócz obecności demonów widzi też Jezusa i Maryję, którzy mieli podnosić ją na duchu. Z innych źródeł wynika, że dziewczyna rozmyślnie wzięła na siebie ciężar opętania, by odpokutować grzechy innych ludzi. Uważano, że Anneliese powinna kontynuować leczenie psychiatryczne, a na egzorcyzmy wyrażono zgodę dopiero po siedmiu latach od wystąpienia pierwszych zaburzeń. Obrzęd udokumentowano na kilkunastogodzinnych nagraniach magnetofonowych. Dziewczyna zmarła wkrótce po zakończeniu ostatniego egzorcyzmu. Winą za jej śmierć obarczeni zostali rodzice i księża egzorcyści, którzy w wyniku zaniedbania mieli doprowadzić dziewczynę do takiego stanu.


William Peter Blatty
Egzorcysta był zainspirowany wydarzeniem opętania i egzorcyzmowania, o którym William Peter Blatty słyszał będąc studentem. Dlatego jego powieść rozgrywa się w Washingtonie D. C. w okolicy Uniwersytetu Georgetown. Poznajemy historię dwunastoletniej Regan, córki słynnej amerykańskiej aktorki, która zaczyna bawić się planszą ouija. Nawiązuje kontakt z kimś, kto przedstawia się jej jako Kapitan Howdy. Wkrótce zaczynają mieć miejsce niewytłumaczalne rzeczy, począwszy od dziwnych odgłosów i dziwnego zachowania dziewczynki. Matka postanawia zabrać ją do lekarza, gdzie Regan zostaje poddana serii badań, które nic nie wykazują. Opętaniu dziewczynki towarzyszą różne nadprzyrodzone i paranormalne zjawiska.

Wydanie jubileuszowe na czterdziestolecie istnienia powieści
Książka do tej pory jest jednym z najpopularniejszych dzieł w literaturze i razem z filmem na jej podstawie uznawana jest za klasykę horroru. Z okazji czterdziestolecia powieści nowe wydanie wzbogacono o kilka istotnych zmian w tekście, rozbudowano zakończenie, a także poszerzono je o dodatkową scenę. Nie jestem w stanie stwierdzić, na ile ma to znaczenie dla głównej fabuły, bo Egzorcysty nigdy wcześniej nie czytałam i nie mam porównania.

356 stron Egzorcysty
Historię poznajemy za pośrednictwem trzecioosobowego narratora, ale za pomocą perspektyw różnych bohaterów. Jesteśmy świadkami samych początków opętania Regan, a obok tego widzimy jak wpływa to na jej bliskich. Mamy do czynienia też z osobnym wątkiem poświęconym ojcu Merrinowi i ojcu Karrasowi, który później splata się z losami Regan. Autor do samego końca nie określa, co tak naprawdę się wydarzyło, pozostawia większość pytań bez odpowiedzi i czytelnik musi sam się domyślić, o co chodziło i co mogło mieć miejsce.


Oprócz samych opisów i dochodzenia do tego, co się dzieje z Regan, autor zgrabnie wplata informacje na temat obrzędów satanistycznych. W książce zawiera opisy czarnych mszy i profanacji dewocjonaliów, by uważny czytelnik był w stanie dodać dwa do dwóch i zorientować się, co tak naprawdę miało to na celu. Blatty w specyficzny sposób zawiera dialogi, które zapełniają po kilka stron i są swoistym przerzucaniem się słowami przez dwie osoby, bez żadnego wtrącenia narratora, co zwraca uwagę na główną scenę, buduje napięcie i nie wybija z rytmu. W wypowiedziach bohaterów nie stroni się też od używania wulgaryzmów wszelkiego typu, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Ale one też stanowią swego rodzaju element artystycznej ekspresji, bo podkreślają powagę sytuacji i mentalność jednej jedynej osoby, która biegle nimi włada.


Egzorcysta to powieść, której fabuła jest powszechnie znana i zdecydowana większość potencjalnych odbiorców wie dokładnie, o czym jest. Ale tu nie chodzi o elementy zaskoczenia i wielką niewiadomą przy czytaniu, ale o poczucie grozy i doświadczenia jej na własnej skórze. Nie jestem w stanie zagwarantować, że każdy z was będzie przerażony przy lekturze, a później przez kolejne trzy noce nie zmruży oka. To wszystko zależy od wyobraźni i indywidualnej podatności na sugestie. Ale jeśli lubicie się bać, to gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Vesper

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo vesper



Znalezione obrazy dla zapytania egzorcysta vesperFakty objawione:
Tytuł: Egzorcysta
Tytuł oryginalny: The Exorcist. 40th Anniversary Edition
Autor: William Peter Blatty
Wydawnictwo: Vesper
Ilość stron: 356
Grubość grzbietu: 2,6 cm
Masa: 412 g
Ciężar: 4,04 N [g=9,81 m/s2]
Cena: 35,90 zł
Mobilność: M (ale łatwo się zaginaną rogi)










 Facebook Instagram Goodreads Twitter Google+ LubimyCzytać





29 komentarzy:

  1. Nigdy, przenigdy! nie przeczytam :D
    Po obejrzeniu filmu "obecność" i innych horrorów o tej tematyce.. mówię Dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam podobne postanowienie po Kobiecie w czerni albo Anabelle, ale nie wyszło xd

      Usuń
  2. Lubię się bać, ale później gdy jestem sama wspominam to i naprawdę nie jest przyjemnie. W życiu obejrzałam tylko dwa horrory. A po nich przez całe wakacje miałam jakieś straszne skojarzenia. Zawsze chciałam się czegoś dowiedzieć na temat opętań twój post był bardzo pomocny.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strach przy czytaniu to jedno, schiza później to drugie xd
      Miło mi, że ci pomogłam :D

      Usuń
  3. Tę pozycję kojarzę głównie dzięki Anicie z Book Reviews, która okropnie boi się książki jak i filmu. No cóż, ja lubię takie tematy, jednak dotychczas z horrorami miałem do czynienia jedynie, gdy czytałem (aż!) dwie książki Kinga. Myślę, że ta będzie na pewno lepsza, bo jest klasyką gatunku i także zawiera parę smaczków, o których wspominałaś. O ile rodzice mi pozwolą na pewno to kupię, bo bardzo mnie zaintrygowałaś! Haha
    xx K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam jej recenzje i dzięki niej nabrałam ochoty na film.
      Ja Kinga czytałam tylko Carrie, podobno to miał być horror, ale coś nie wyszło xd

      Usuń
  4. Intrygująca, ciekawa książka. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się ją przeczytać! :)
    http://book-dragon-blog.blogspot.com/2017/05/15-deniwelacja-recenzja.html

    xx K

    OdpowiedzUsuń
  5. Bałabym się przeczytać :D
    pozdrawiam :*
    https://tomandbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się te tematy, a że nie oglądałam filmu, to chyba najpierw sięgnę po książkę :D To może być dobry horror z dreszczykiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu chyba nie ma znaczenia, co pierwsze, ale wydaje mi się, że film będzie straszniejszy :O

      Usuń
  7. Recenzja naprawdę mnie zaciekawiła! Co prawda, słyszałam już o historii tej dziewczyny, aczkolwiek z chęcią sięgnę po książkę, aby zagłębić się w temat i poczuć tę grozę ;)
    Recenzja jest naprawdę świetna!
    Pozdrawiam :3
    Zapisane w słowach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć!! Mnie zawsze ciekawiła, ale nigdy się nie odważyłam na film

      Usuń
  8. Kurcze z jednej strony zżera mnie ciekawość, ale chyba jednak boję się sięgać po książki i filmy o takiej tematyce :D Jakiś dreszcz jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przynajmniej trzymają w napięciu :D

      Usuń
  9. Egzorcyzmy zawsze mnie przerażały i bałam się oglądać filmy z nimi związane. Słyszałam o tej dziewczynie, ale raczej się nie zabiorę, bo dalej się tego boje.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam i dalej tak mam, ale ciekawość zwycięża :D

      Usuń
  10. Nie czytałam i na pewno nie przeczytam !:D
    Egzorcyzmy to nie moja bajka :D

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/05/harry-potter-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba książka nie na moje nerwy :) Podziwiam czytelników za odwagę :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. To chyba moj pierwszy horror ktory obejrzalam, to klasyk sam w sobie. Chetnie przeczytam ponownie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam "Egzorcystę" i "Egzorcyzmy Emily Rose", oba filmy mi się podobały :) książkę chętnie bym przeczytała, jestem ciekawa jak wypada przy filmie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ciary czytając Twoją recenzję... :D

    Nie czytałam jeszcze, może się skuszę. :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. to zdecydowanie zbyt straszny temat dla mnie :D pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Od zawsze strasznie się boję egzorcyzmów, więc to raczej twór nie dla mnie. O ile teraz chciałabym go przeczytać, to wiem, że skończyłoby się to dla mnie nieprzespanymi nocami i natłokiem myśli.
    Pozdrawiam!
    Książkowy Zakątek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A także schizą, gdy musisz zgasić światło i wrócić do łóżka xd
      Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  17. Naprawdę dobra powieść. Nie spodziewałam się, że zrobi na mnie aż tak duże wrażenie - przecież opętanie to główny temat horrorów. A jednak. Klasyka z najwyższej półki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak mi się wydaje, że to nigdy nie przestanie być straszne ;)

      Usuń
  18. Dla mnie osobiście jest to taka pozycja, do której się wraca. Nie ma znaczenia, że już czytałam i oglądałam i jeszcze pochłonęłam mnóstwo innych materiałów o tej tematyce. Przede wszystkim ta historia to już klasyka, która dość mocno oddziałuje na wyobraźnię czytelnika.
    Wznowienie świadczy też o tym, że nie jest to historia, o której się zapomina, a właśnie taka, do której się wraca :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wskrzesza jednego jednorożca :D
Odwiedzam blogi wszystkich, którzy zostawili komentarz pod ostatnim postem ;)