środa, 17 stycznia 2018

Romans sportowy? - "Rozgrywka" The Perfect Game #1, J. Sterling [RECENZJA]

Cóż tu wiele mówić…


Swego czasu w internetach było głośno o Rozgrywce. Pierwsze posypały się skrajnie pozytywne opinie, które dziwnym trafem nie wspominały o żadnych wadach powieści (których, nawiasem mówiąc, jest pełno). Później do głosu dopchali się recenzenci mający odmienne zdanie. I ja, chociaż książkę miałam praktycznie od razu po premierze, odwlekałam lekturę dość długo. Teraz, gdy w końcu udało mi się powieść przeczytać, moja opinia uplasowała się gdzieś pośrodku. Świat nie jest czarno-biały, Rozgrywka też nie.

niedziela, 14 stycznia 2018

Co warto zwiedzić w Londynie? - "Zgromadzenie cieni" V. E. Schwab [RECENZJA]

Powrót do czterech Londynów czas zacząć!


Do Mroczniejszego odcienia magii podchodziłam z wielkim zapałem, który stopniowo ostygał wraz z postępem lektury. Światowy fenomen nie trafił w moje skromne progi, nie przekonał mnie do siebie, nie udowodnił, że zasługuje na takie miano. Jednak książka mimo swojej nijakości i rozczarowania, jakie we mnie wywołała, miała w sobie wielki potencjał, któremu postanowiłam dać kolejną szansę i sięgnąć po tom drugi. To była jedna z lepszych decyzji, bo tym razem zostałam miło zaskoczona.

środa, 10 stycznia 2018

Cztery Londyny w roli głównej - "Mroczniejszy odcień magii" V. E. Schwab [RECENZJA]

Hit z zagranicy w końcu pojawił się na polskich półkach.


V. E. Schwab jest rozchwytywana w Ameryce, a jej książki nie schodzą z ust czytelników. Nie mogłam się doczekać lektury Mroczniejszego odcienia magii od chwili, w której pierwszy raz o nim usłyszałam. Czytanie powieści odkładałam bardzo długo z obawy, że wyjdę przed szereg jako jedna z nielicznych z niepochlebną opinią. Bo jak wiecie, albo i nie, dość sceptycznie podchodzę to literackich rewelacji. W dużej ilości przypadków mnie rozczarowują. A Mroczniejszy odcień magii był niestety jedną z takich pozycji.