piątek, 17 sierpnia 2018

55 koreańskich dram, które chcę obejrzeć


No więc tak, z przykrością muszę was zawiadomić, że stało się – Ewa przepadła w morzu koreańskich dram. Początkowo byłam nastawiona na „nie” w stosunku do tych produkcji, zapierałam się nogami i rękami, ale w końcu postanowiłam spróbować swoich sił z Goblinem (do którego, swoją drogą, powzdychałam już na blogu wosobnym poście) i… no właśnie, jesteśmy tu, gdzie jesteśmy i czytamy właśnie ten post.

środa, 15 sierpnia 2018

Historia (nie) o dziewczynie, która widzi napisy na ludzkich ciałach - "Naznaczona" Adelia Saunders [RECENZJA]


Czy wy też, gdy widzicie tytuł tej książki, to na myśl przychodzi wam pierwszy tom z serii Dom Nocy? Tamten też nazywał się Naznaczona (mam w związku z tym małe plany, ale zobaczymy, jak to wyjdzie, póki co nic nie obiecuję!).

niedziela, 12 sierpnia 2018

O kobietach, które podbiły kosmos! - "Kosmiczne dziewczyny" Libby Jackson [RECENZJA]


Ręka w górę; kto kiedyś w dzieciństwie chciał zostać astronautą? Albo kto w chwili obecnej spogląda w gwiazdy z pożądaniem i ciekawością? Śledzi każdy krok NASA i zastanawia się, kiedy nastąpi dzień, w którym człowiek postawi stopę na planecie innej niż Ziemia? Przyszłość owiana jest tajemnicą, nie za bardzo możemy teraz przewidzieć, co i kiedy nastąpi, ale pamiętajmy, że historia lotów w kosmos nie raz potrafiła zaprzeć dech w piersiach!

piątek, 10 sierpnia 2018

Seriale? Seriale #4 - "The Crown"/ "Once Upon a Time in Wonderland"/ "Reign"


Mam wrażenie, że ledwo skończę pisać jeden post z tej serii, to już zaczynam pisać kolejny. Zaczyna mi brakować pomysłu na wstępy! No ale dobra, znowu mam dla was trzy seriale, które ostatnio gościły na moim telewizorze i laptopie. Po jednym z nich na pewno będę płakać, po drugim tak pół na pół, po trzecim na pewno nie.

środa, 8 sierpnia 2018

Romans i dzierganie w jednym - "Przyjaciele bez bonusu" Penny Reid [RECENZJA]


Lato prezentuje nam się w swojej pełnej okazałości; począwszy od długich dni, a kończąc na zwalających z nóg temperaturach i gwałtownych burzach. A co jest najlepszym dodatkiem do letniego wypoczynku? Książka, oczywiście! Dziś pokażę wam, że Przyjaciele bez bonusu spełniają wszystkie warunki wakacyjnego czytadła i idealnie nadają się na lekturę pod chmurką.