niedziela, 31 grudnia 2017

Przeczytałam 129 książek w 2017 roku? [PODSUMOWANIE 2017]

Ale że to już koniec?


Czas biegnie w szaleńczym tempie. Dopiero co robiłam podsumowanie 2016 roku, a tu już nazbierała się tona kolejnych postów do napisania, tym razem dotyczących 2017. Dzisiejszy wpis otwiera tydzień podczas którego codziennie będę dodawała posty. Szykuję dla was zestawienie najlepszych oraz najgorszych książek z ubiegłego roku, a do tego dwa book haule – jeden grudniowy, a drugi mega-super-hiper gigantyczny z… z resztą zobaczycie.

środa, 27 grudnia 2017

Farsa w trzystu stronach - "Rok w Poziomce" Katarzyna Michalak [RECENZJA]

Nie pytajcie, ja sama nie wiem, dlaczego przeczytałam tę książkę.


Tyle się słyszy negatywnych opinii na temat całokształtu twórczości Katarzyny Michalak, że moja natura odkrywcy i poszukiwacza dała o sobie znać. Uznałam, że pasowałoby się dowiedzieć, o co tak naprawdę biega z tą autorką, by potem móc z czystym sumieniem dołączyć do grona jej przeciwników, albo wręcz odwrotnie, stanąć do boju z wszelkimi hejtami. Jak widać filmiki Pawła Opydo nie wystarczyły, by mnie zniechęcić, ba, one jeszcze bardziej podgrzały moją ciekawość.

niedziela, 24 grudnia 2017

Książki? Książki. - "Podaruj mi miłość" oraz "Pudełko z marzeniami" [RECENZJA]

 Podobno są święta, prawda?


Wszystkie gwiazdy na niebie i ziemi wskazują na to, że dzisiaj jest Wigilia. Pragnę umilić wam ten radosny czas oczekiwania na kolację i opowiedzieć wam krótko o dwóch powieściach związanych ze świętami. Może trochę nie wczas, ale kto by się tym przejmował. Jeśli nie załapiecie się na nie w tym roku, to przecież nic nie stoi wam na przeszkodzie, by przeczytać je w następnym. O, albo wbrew wszystkim regułom, w wakacje! Kto by się tam tym przejmował...

środa, 20 grudnia 2017

Jaki kraj, taka E L James - "Sny Morfeusza" K. N. Haner [RECENZJA]

Czytałam to 3 miesiące ;)


Pewnie jak już dłuższą chwilę czytacie mojego bloga i zdążyliście mnie trochę poznać to wiecie, że noszę w sobie naturę odkrywcy. Gdy ktoś mi mówi „Nie czytaj!”, ja tym bardziej przeczytam, by sprawdzić, dlaczego miałam tego nie czytać. Z książkami pani Haner było dokładnie tak samo. Wszyscy na nie najeżdżali, krytykowali, wyzywali i obrażali. Dodatkowo większość z nich to erotyki, więc tym bardziej powinnam od nich się trzymać z daleka, bo nie lubię tego gatunku. Ale nie, nie, nie. Po co komu omijanie kiepskiej literatury? Przecież Ewa sama musi się przekonać na własnej skórze! A jakby komuś się nie chciało czytać ciągu dalszego to moje pierwsze (i ostatnie) spotkanie z książkami K. N. Haner podsumuję następująco: to już nawet Grey był lepszy.


niedziela, 17 grudnia 2017

Inteligencja razy 10 - "Gdy tu dotrzesz" Rebecca Stead [RECENZJA]

Rozrywka i inteligencja w jednym? Czyli jednak się da!


Gdy tu dotrzesz jest niepozorną książką. Można nawet zaryzykować, że książeczką, bo jej objętość to niewiele ponad 200 stron. Jest cieniutka, lekutka, ale niesie w sobie wiele wartości, których ze świecą szukać w innych powieściach.

środa, 13 grudnia 2017

KSIĄŻKOHAKODRAPOŁAKI #1

No to zaczynamy nową serię! Ciekawe, ile z nią wytrzymam(y).


Na pomysł na KsiążkoHakoDrapoŁaki wpadłam podczas mycia włosów. To znaczy nie do końca, bo sama idea przyświecała mi już od dłuższego czasu, ale zawsze coś mi w niej nie grało i brakowało mi weny, by się zebrać w sobie, zawlec tyłek przed laptopa i napisać post. Ale pewnego dnia sobie zaplanowałam, że umyję włosy, nałożę maskę i trochę w niej posiedzę, przy okazji buszując po Instagramie. A tu niespodzianka, nagle mnie olśniło. Domowe spa musi poczekać, bo oto jestem i zabieram się do roboty.

niedziela, 10 grudnia 2017

Zwyczajna historia o pannie na wydaniu - "Pocałunek zdrajcy" Erin Beaty [RECENZJA]

Już czuję, że pisanie tej recenzji nie będzie łatwym zadaniem.


Kiedyś wspominałam już, że pisanie negatywnych opinii jest moim ulubionym zajęciem. Mogę się do woli frustrować nad książką i wylewać swoje żale. Z drugiej strony jest mówienie o książkach, które mi się podobały. To z reguły pozbawia mnie słów i muszę dłużej pomyśleć nad sformułowaniem sensownego zdania. Za to stworzenie czegoś o typowych średniakach jest moją zmorą. Teraz was zaproszę na post o Pocałunku zdrajcy, który należy do tej trzeciej kategorii.

środa, 6 grudnia 2017

Była raz sobie tancerka... - "Dance sing love. Miłosny układ" [RECENZJA]

Spójrzmy na okładkę i przyznajmy, że jest bardzo ładna.


Po Dance sing love zamierzałam sięgnąć od dłuższego czasu ze względu na taniec, który gra tu główne skrzypce. No bo bądźmy szczerzy, ile książek młodzieżowych w tej tematyce mieliście okazję przeczytać? Wzięłam dużą poprawkę na to, że autorka zaczynała pisać na Wattpadzie, więc ten taniec tak naprawdę był jedyną rzeczą, jakiej oczekiwałam od tej powieści. Na szczęście w tym aspekcie się nie zawiodłam, w innych już trochę gorzej.

niedziela, 3 grudnia 2017

Nieprzyzwoicie mało książek - Book Haul - listopad 2017

Przypuszczaliście kiedyś, że liczba książek w book haulu na moim blogu będzie jednocyfrowa?



Mamy już grudzień, a to oznacza, że liczba dni do świąt jest już przyjemnie mała. Pożegnaliśmy się z piękną złotą polską jesienią, a pierwszy śnieg zdążył spaść i stopnieć dwa razy. W całym natłoku tych wrażeń chyba zapomniałam, że książki można kupować, bo przyszło do mnie stosunkowo mało pozycji.