Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfrontacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konfrontacja. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 kwietnia 2020
środa, 25 maja 2016
Wielka książkowa konfrontacja
Etykiety:
100,
100 książek,
book,
books,
challenge,
konfrontacja,
książka,
książki,
podsumowanie,
Reading challenge
Pamiętacie mój wpis sprzed roku o 100 książkach, które chciałabym przeczytać? O, właśnie ten. Idę za przykładem Mai oraz Anity i także konfrontuję się sama ze sobą. W jak dużym stopniu to wyzwanie okazało się porażką? Haha, pewnie w dużym. Jeśli przeczytałam chociaż 1/5 z tej listy, to będę z siebie dumna. Nowości zmorą czytelnika... Tyle ich wychodzi, że nie ma czasu na nadrabianie zaległości. Żeby was nie zanudzić wywodami, przy każdej linijce będę wypisywać przeczytane książki. Zapraszam!
Idąc od początku:
26 przeczytanych książek na 100! Toż to aż 1/4 zadania wykonana! I tak szału nie ma, mogłoby być lepiej. A z tego co patrzę, to do niektórych mnie już nie ciągnie więc trzeba skompletować nowe wyzwanie, nowe 100 książek do przeczytania :D
Idąc od początku:
Dobrze się zaczyna.
Mechaniczny książę - tak
Obsydian - również
Utrata - też
Przeczytane PLL oraz Magia indygo
Tu to nawet się trudzić nie będę, tylko Wielki Gatsby przeczytany.
Podobnie. Jedynie Saga o Ludziach Lodu. Pochwalę się, że już całość za mną.
Will Grayson, Will Grayson! Jeśli nie czytaliście, to koniecznie nadróbcie.
Girl Online - tak, ale szału nie było.
Jedynie Fangirl i Powód by oddychać przeczytane.
Miniaturzystka za mną, reszta czeka.
Wybacz mi, Leonardzie oraz Kłamca 3 i to by było na tyle...
Próby ognia odhaczone.
Alicja królowa zombie i tyle.
Jedno wielkie nic.
Tylko Byliśmy łgarzami.
Misja 100 i Tabula rasa przeczytane.
Czas żniw oraz Duff za mną.
Szklany tron i Córki marionetek zaliczone.
Znowu nic...
Tylko Gwiezdny pył...
Kolejne nic.
Starter!
Dziennik Bridget Jones i to jak
Zero.
Znów zero.
I znowu.
I jeszcze raz
I ostatnie też zero.

























