Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korona w mroku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korona w mroku. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 października 2016

Książkowanie| Korona w mroku - Sarah J. Mass

… czyli krótko, zwięźle i na temat.

Znalezione obrazy dla zapytania crown of midnight quotes

Korona w mroku to druga część cyklu o Caelenie Sardotien autorstwa Sarah J. Mass więc dalsza część wpisu może zawierać spojlery co do wydarzeń w pierwszym tomie serii.

Caelena zdobyła tytuł Królewskiej Obrończyni i pozostaje na usługach władcy Adarlanu. Ta posada chyba nie wygląda tak, jak dziewczyna sobie wyobrażała. Król zleca jej misje, często w różnych miejscach kontynentu, w których musi pozbyć się ludzi zagrażających w jakiś sposób koronie. Musi potulnie wykonywać wszystkie rozkazy, aby obietnica wolności się spełniła. Ale jak możecie się domyślać, Cealena zawsze trzyma coś w zanadrzu.

Akcja książki zagęszcza się stopniowo, ale jest zdecydowanie bardziej rozwinięta i ciekawsza niż w pierwszym tomie. Dodatkowo autorka wyjaśnia jeszcze kilka rzeczy, które miały miejsce w Szklanym tronie, więc dopiero tutaj poznamy odpowiedzi na niektóre pytania. A przede wszystkim zagadki tajemniczej przeszłości głównej bohaterki i jej niepewnej przyszłości. Sarah J. Mass oprócz samych kluczowych wydarzeń skupiła się przede wszystkim na pogłębieniu relacji Cealeny z Chaolem i Dorianem. Jestem bardzo zadowolona z tego zabiegu, bo dzięki niemu lepiej poznajemy motywy, którymi kieruje się Caelena przy wyborze ukochanego. A poza tym, dalej nie dostaniemy tu nachalnego wątku miłosnego. Jest go więcej niż w pierwszej części, ale ponownie razem z bohaterami obserwujemy ewolucję głównych treści romantycznych.

Nie samą psychologią jednak człowiek żyje i bardzo dobrze. Korona w mroku to przede wszystkim wydarzenia. Liczne zabójstwa, ucieczki, intrygi i walka o własne życie. Ponadto odkrywanie przeszłości, zgłębianie tajników magii i wieczne potyczki z wrogami. Postać Cealeny dalej jest dobrze napisana. Pomiędzy kolejnymi przeczytanymi książkami i kupowaniem sukien dalej potrafiła być zadziorną Zabójczynią. Spotkałam się z opiniami, że wygranie przez nią turnieju ją rozmiękczyło. Ale w sumie co się dziwić. Najpierw Cealena musiała spełniać życzenia króla zabójców, później trafiła na zesłanie do kopalni a potem musiała walczyć w turnieju. Gdy w końcu uzyskała trochę spokoju i nie musiała stawać w gotowości każdego dnia, zaczęła korzystać z luksusów zamku, jakie jej oferowano. Mimo to potrafiła wykonywać swoje zobowiązania i stanąć do walki o każdej porze.


Szklany tron był dobry, ale Korona w mroku jest jeszcze lepsza. Od początku czekają na nas zagadki, które wraz z rozwojem historii się mnożą i zapętlają. Dodatkowo rozwinął się tu wątek miłosny i ja byłam w zupełności usatysfakcjonowana wyborem bohaterki, ale końcówka mnie zniszczyła. Mam nadzieję, że autorka to jeszcze naprawi. Książkę czyta się błyskawicznie, bo styl Mass jest wprost idealny i nie mam do niego zastrzeżeń. A póki co z każdą jej kolejną powieścią jest lepiej, więc ja już nie mogę się doczekać lektury Dziedzictwa ognia. Wy nadrabiajcie Szklany tron i dalsze części, a ja lecę do trzeciego tomu!





Znajdziesz mnie również tutaj: 
 Facebook: https://www.facebook.com/toreadornottoreadworld/ 
Instagram: https://www.instagram.com/thethirteenthbook/ 
Goodreads: https://www.goodreads.com/ewuniunia 
Snapchat: @ewuniunia