środa, 31 sierpnia 2016

Book haul - sierpień 2016


Możemy teraz upamiętnić minione wakacje minutą ciszy. Były zbyt młode, aby odejść...


Czarny humor mi się udziela, bo koniec sierpnia już nastąpił, więc trzeba podsumować zakupy. A szczerze mówiąc, nie działo się w tym miesiącu wiele na moim półkach. I na całe szczęście, bo nie mam ani grama wolnego miejsca. Stosy zaczynają się piętrzyć na podłodze.

Przez pierwsze dwa tygodnie nie kupiłam nic i jestem z tego powodu bardzo dumna. Później, gdy byłam w Anglii, także nie uległam gorączce zakupowej, chociaż ceny były wprost bajkowe, szczególnie w Tesco. Jedna książka za niecałe 4 funty, dwie za 7. Żyć nie umierać. Kupiłabym więcej, gdyby nie to, że dysponowałam ograniczonym miejscem w torbie. Skończyło się zatem na We were liars, które chcę ponownie przeczytać, ale tym razem w oryginale. No i oczywiście nie mogłam się oprzeć urokowi nowego Harry'ego Pottera. Już go przeczytałam i pokochałam, także jak wyjdzie w polskich księgarniach, ustawiajcie się w kolejce. Chyba, że macie możliwość zakupienia po angielsku, wtedy skorzystajcie, bo naprawdę warto!

W trakcie jednego ze spacerów po Krakowie, zawędrowałam do taniej księgarni, gdzie zaopatrzyłam się w długo przeze mnie upragnioną Lolitę. Niestety w wydaniu kieszonkowym, ale cena była trochę korzystniejsza niż normalnie.

Ostatnim nabytkiem jest jeszcze świeża karta do Empiku, z której już skorzystałam i kupiłam Małe życie na promocji za 29,99! Nowy program lojalnościowy zapowiada się naprawdę ciekawie.

Tak oto prezentuje się mój stosik na zdjęciu:



Dlaczego tak mało? Otóż w sierpniu przybył do mnie mój nowy czytnik Kindle Paperwhite 3. To chyba wiele wyjaśnia :D

Powodzenia wszystkim w nowym roku szkolnym, a studentom życzę jeszcze udanych wakacji. A my się zobaczymy w... sobotę. Od września wpisy na blogu będą DWA RAZY w TYGODNIU. Mam nadzieję, że spodoba się wam nowy rytm, bo ja już nie mogę się doczekać. Tym bardziej, że zagości tu nowy cykl, ale o tym więcej dopiero w następną środę.


Mam do was jeszcze pytanie poza konkursem. W wakacje udało mi się przeczytać całkiem sporo książek. Chcielibyście może podsumowanie? Piszcie w komentarzach ;)




Znajdziesz mnie również tutaj: 
Facebook: https://www.facebook.com/toreadornottoreadworld/ 
Instagram: https://www.instagram.com/thethirteenthbook/ 
Goodreads: https://www.goodreads.com/ewuniunia 
Snapchat: @ewuniunia

7 komentarzy:

  1. "Małe życie" to imponująca cegiełka :D Dorwałaś ją za bardzo dobrą cenę :) Ja będę polować na nią w bibliotece. Pozdrawiam serdecznie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę coś fajnego... Harry! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że "Małe życie" pokochasz tak mocno jak ja ;)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Harrego zgarnąłby z czysta przyjemnością mój brat . ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki sam egzemplarz "Lolity" czeka już, na mojej półeczce, na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Harrym się przejechałam :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo kiedyś myślałam nad kupnem czytnika, ale stwierdziłam,że i tak by leżał za chwilę w kącie nieużywany, bo ja po prostu kocham MIEC książki <3
    Nie podejrzewałam, że "Małe życie" to taka cegła! O.o
    I zaraz biegnę zobaczyć czym jest ta karta lojalnościowa, może w końcu zmienię zdanie o empiku, jakoby byli złodziejami :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wskrzesza jednego jednorożca :D
Odwiedzam blogi wszystkich, którzy zostawili komentarz pod ostatnim postem ;)