Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katarzyna berenika miszczuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katarzyna berenika miszczuk. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 października 2020

Powrót do Piekła po 10 latach? - "Ja, ocalona" Katarzyna Berenika Miszczuk [RECENZJA PREMIEROWA]

Jeśli napiszę, że rok 2020 to rok powrotów popularnych tytułów, które przed laty zostały zakończone, to chyba przyznacie mi rację. Najpierw księgarnie zagarnęła Suzanne Collins z prequelem do Igrzysk śmierci, za granicą już mogą zaczytywać się w Midnight Sun czyli w Zmierzchu napisanym z perspektywy Edwarda, teraz wszyscy oglądamy Brzydulę po latach, a do tego dołącza jeszcze Katarzyna Berenika Miszczuk z Ja, ocaloną.

niedziela, 18 października 2020

Anielsko-diabelskie klimaty - trylogia "Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk [RECENZJA]

Wiecie, że te książki mają już 10 lat? Gdy autorka je pisała, nikomu się jeszcze nie śniło, że w Warszawie zbudują drugą linię metra!

niedziela, 30 sierpnia 2020

Pogańska Polska i mitologia słowiańska w XXI wieku? - seria "Kwiat paproci" Katarzyna Berenika Miszczuk [RECENZJA]

Seria, którą wielu i to przez długi czas polecało, jakby była fajną, polską fantastyką w młodzieżowym klimacie. Ja nie byłam przekonana nie tyle do samej historii, co bardziej do autorki, z którą już kiedyś miałam krótkie spotkanie przy okazji czytania jej pierwszych książek Wilk i Wilczyca – do tej pory nie mogę zapomnieć o tej traumie, bo nie dość, że historia była kiepska, to jeszcze styl pisania wołał o pomstę do nieba. Dlatego okrutnie bałam się dawać Miszczuk drugą szansę, bo też nie za bardzo wierzyłam w jej progres.

niedziela, 14 czerwca 2020

Odsiecz książkowa #2 - Literatura polska


W ostatnim czasie udało mi się nadrobić trochę książkowych zaległości! Jednak okazuje się, że czytanie książek w formie audiobooków to świetne rozwiązanie, które pozwala człowiekowi na większą przestrzeń przy lekturze. Tym sposobem przychodzę do was z kolejną porcją ostatnio przeczytanych książek!