Pokazywanie postów oznaczonych etykietą v. e. schwab. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą v. e. schwab. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lipca 2018

To już koniec wycieczek do Londynu - "Wyczarowanie światła" V. E. Schwab [RECENZJA]


Może pamiętacie, może nie, ale na premierę tej serii w Polsce czekałam bardzo długo. Nasłuchałam się o niej wiele dobrego na zagranicznych kanałach książkowych i naczytałam samych pozytywów na Goodreads, przez co moje oczekiwania urosły do wysokości Giewontu, jeśli nawet nie bardziej. Może też pamiętacie, że pierwszy tom – Mroczniejszy odcień magii – był dla mnie sporym rozczarowaniem. Uznałam jednak wtedy, że tak łatwo się nie poddam. Sięgnęłam po drugą część, w której się zakochałam. A jak jest z trzecią?

środa, 7 lutego 2018

Historia potwornego skrzypka na dachu - "Okrutna pieśń" Victoria Schwab [RECENZJA]

Ja jak zwykle będę pośrodku… Może taki jest mój urok, może to ta matura


Victoria Schwab to nazwisko, które obecnie wywołuje wielkie emocje w świecie literatury młodzieżowej i fantastyki. Autorka znana za granicą powoli wchodzi na polski rynek wydawniczy i zaskarbia sobie miłość pierwszych czytelników. Miałam przyjemność spotkać się z tą panią przy okazji Mroczniejszego odcienia magii, wobec którego żywiłam wiele oczekiwań, a który ostatecznie mnie rozczarował. Nie zraziło mnie to, uznałam, że dam serii drugą szansę. Zgromadzenie cieni tym razem mnie zaskoczyło i w zupełności przekonało do pióra Schwab. No ale teraz premierę miała Okrutna pieśń. Właśnie, co z nią?

niedziela, 14 stycznia 2018

Co warto zwiedzić w Londynie? - "Zgromadzenie cieni" V. E. Schwab [RECENZJA]

Powrót do czterech Londynów czas zacząć!


Do Mroczniejszego odcienia magii podchodziłam z wielkim zapałem, który stopniowo ostygał wraz z postępem lektury. Światowy fenomen nie trafił w moje skromne progi, nie przekonał mnie do siebie, nie udowodnił, że zasługuje na takie miano. Jednak książka mimo swojej nijakości i rozczarowania, jakie we mnie wywołała, miała w sobie wielki potencjał, któremu postanowiłam dać kolejną szansę i sięgnąć po tom drugi. To była jedna z lepszych decyzji, bo tym razem zostałam miło zaskoczona.

środa, 10 stycznia 2018

Cztery Londyny w roli głównej - "Mroczniejszy odcień magii" V. E. Schwab [RECENZJA]

Hit z zagranicy w końcu pojawił się na polskich półkach.


V. E. Schwab jest rozchwytywana w Ameryce, a jej książki nie schodzą z ust czytelników. Nie mogłam się doczekać lektury Mroczniejszego odcienia magii od chwili, w której pierwszy raz o nim usłyszałam. Czytanie powieści odkładałam bardzo długo z obawy, że wyjdę przed szereg jako jedna z nielicznych z niepochlebną opinią. Bo jak wiecie, albo i nie, dość sceptycznie podchodzę to literackich rewelacji. W dużej ilości przypadków mnie rozczarowują. A Mroczniejszy odcień magii był niestety jedną z takich pozycji.