Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anna todd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anna todd. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 marca 2021

Nuda w dwóch częściach i 600 stronach - "The Brightest Star" oraz "The Darkest Moon" Anna Todd [RECENZJA]

Ja naprawdę lubię i chętnie daję autorom drugie szanse, ale… oni z reguły z nich nie korzystają. Tutaj byłam bardzo ciekawa, jak Anna Todd wypada poza After, czy jej styl się jakoś zmienił i czy wyciągnęła lekcje ze swoich pierwszych książek. No to się dowiedziałam, że tutaj jest jeszcze gorzej niż było.

środa, 16 września 2020

Ostatnie premiery kinowe - Mulan, Tenet, After 2

Na samym początku tego roku filmowe premiery nas nie rozpieszczały, a później kina zostały zamknięte i tym samym wiele premier przesunięto. Na nową odsłonę Mulan czekaliśmy bardzo długo, tak samo twórcom Teneta nie spieszyło się z powrotem na ekrany, zaś After 2 było przesuwane kilkanaście. Na szczęście wygląda na to, że już wszystko powoli wraca do normy, nowe produkcje zaczynają się pojawiać i wywołują wiele szumu. Ale czy słusznie jest o co?

środa, 23 listopada 2016

Książkowanie| Losów Tessy i Hardina ciąg dalszy... After 2 - Anna Todd

… czyli krótko, zwięźle i na temat.

Znalezione obrazy dla zapytania after już nie wiem kim bez ciebie jestem anna todd

Kolejny poziom w relacjach Tessy i Hardina. Tym razem poznamy tę historię nie tylko z żeńskiego punktu widzenia, ale też i z męskiego. Narracja przeplata się między rozdziałami, raz dowiadujemy się, co myśli Tessa, a raz Hardin. Przy lekturze denerwowało mnie to ciągłe przeskakiwanie między narratorami, ale gdy już się do niego przyzwyczaiłam, potrafiłam wyciągnąć wiele z takiego zabiegu. Pozwala on nam na szersze poznanie postaci Hardina, jego historii, myśli i wartości, którymi się kieruje. Sam Hardin pokazuje, jak bardzo się zmienił i że w gruncie nie jest wcale takim złym człowiekiem, jak go namalowała Tessa w pierwszej części.

Jedną z niewielu rzeczy, które mi się podobały w tej części, są cytaty zaczerpnięte z różnych powieści klasycznych takich jak dzieła Jane Austen czy Charlotte Brontë. Ale sam język After dalej pozostawia wiele do życzenia. Jego jedyną zaletą jest fakt, że bardzo szybko się czyta i jest łatwy w przyswajaniu. Choć w tym wypadku prędkość czytania nijak się ma do fabuły, która wlokła się jak flaki z olejem. Tu się nic nie dzieje! Nie mogłam znieść braku wydarzeń i tych pozornych zwrotów akcji, które zawsze kończyły się dwie strony dalej. Po tak zaskakującym i niespodziewanym zakończeniu pierwszej części w drugiej spodziewałam się czegoś podobnego albo nawet lepszego. Oczekiwałam czegoś, co mnie zaskoczy i mimo mojej niechęci do całej serii sprawi, że zapragnę przeczytać trzeci tom. Ale tak się nie stało. Do samego końca walczyłam z sennością i opadającymi powiekami, bo tak dłużyła mi się wszystko dłużyło.


Druga część After w skrócie, to ponad 700 stron kłótni, seksu, kłótni, seksu, kłótni, seksu… i tak dalej. Gdzieś tam pomiędzy znajdziemy pracę Tessy, kłopoty z rodziną, przyjaciółmi i na uczelni. Mimo tego, że w trakcie poznamy dokładniejszą historię Hardina i lepiej go poznamy, wiele się nie dzieje. Większość stanowią bezsensowne wybuchy głównej bohaterki, która nie raz i nie dwa robiła z igły widły. Do tego jej ośli upór i zachowanie, którego nie powstydziłaby się gimnazjalistka.

Najlepszą rzeczą w całej serii jest to, że nie spotkałam się z negatywną opinią na jej temat. Nawet jeśli komuś nie do końca odpowiada tematyka powieści, to twierdzi, że te książki mają w sobie to coś, co przyciąga. Czuję się przez to dziwnie, bo „dzieła” Anny Todd w żaden sposób do mnie nie przemawiają i uważam je za płytkie, bezsensownie wymysły z Wattpada, które zapragnięto opublikować. To, co było fan fiction, powinno nim zostać i chyba na tym zdaniu ostatecznie skończę swoją przygodę z tą serią.



Znajdziesz mnie również tutaj: 
 Facebook: https://www.facebook.com/toreadornottoreadworld/ 
Instagram: https://www.instagram.com/thethirteenthbook/ 
Goodreads: https://www.goodreads.com/ewuniunia 
Snapchat: @ewuniunia