środa, 4 października 2017

Dwa do potęgi czwartej - [BOOK HAUL] - wrzesień 2017

Wam też ten czas tak szybko mija?


Hej, hej, witam serdecznie tych, co jeszcze ode mnie nie uciekli. Na samym początku pragnę was wszystkich przeprosić, że nie zaglądam regularnie na wasze blogi, ale po prostu dopadła mnie szkoła, matura, matma i jesienna depresja. Wracając do domu nie mam nawet siły oglądać Supernatural, bo ostatnio udało mi się na nim zasnąć, chociaż odcinek był bardzo ciekawy. Obiecuję, że jak już zbiorę się w sobie, to nadrobię wszystko z potrojoną siłą.

Przechodząc do rzeczy i do tego, co tygryski kochają najbardziej… w tym miesiącu wbrew pozorom było bardzo spokojnie chociaż listonosz pukał do mych drzwi średnio co dwa dni. I oczywiście los mi się sprzeciwił i pokrzyżował wszystkie plany, bo egzemplarze recenzenckie zwaliły się wszystkie naraz. Także zyskałam materiał na cały październik i prawdopodobnie kawałek listopada.


Zaczęło się od cudownego prezentu sprawionego mi przez kolegę mojej mamy, który służbowo pojechał na Ukrainę. Szepnęło się mu kilka słówek o mojej przerażającej obsesji kolekcjonowania książek (to znaczy jednej konkretnej) w językach, których nie rozumiem. No i tak dostałam Gwiazd naszych wina (choćbym chciała to nie umiem przepisać ukraińskiego tytułu) oraz w gratisie dorzucona pierwsza część Harry’ego Pottera.

Potem wpadłam na genialny pomysł, że jednak ta cała kioskowa kolekcja Sparksa mi się nie podoba i chciałabym mieć tą oryginalną normalną. Powoli ją zaczynam kompletować i zaopatrzyłam się w List w butelce.


Book haul bez scrollowania OLXa nie byłby prawdziwym book haulem. Tym razem wypatrzyłam Opowieści z Avonlea. Do skompletowania całej serii brakuje mi już tylko jednej książki!

I zaopatrzyłam się w Klątwę przeznaczenia by sprawdzić, o co tyle szumu. W gratisie sprzedawca dorzucił mi Pędzle w kieliszku, o których nie wiem kompletnie nic.


Z moich własnych zakupów mogę wspomnieć o szalonej promocji w Biedronce na której praktycznie kupiłam sobie moją przyszłą lekturę czyli Przedwiośnie. Tak naprawdę to bardziej mi się przyda z tego opracowanie ale szzzz.

I ostatni zakup to nowość od wydawnictwa Otwarte i poradnik Hashimoto.


Przechodząc do barwniejszej części i książek, które otrzymałam w ramach współprac… A więc tak.

Kurier UPS zdążył mnie zirytować we wrześniu dwa razy. Dziwnym trafem awizo do skrzynki wrzucić potrafi, ale wejść na górę i dać paczkę, to już nie. Zafundował mi dwukrotny spacer do punktu odbioru; raz po Najlepszy powód, by żyć od OMG Books. A później po Królową zbrodni od Bukowego Lasu, z którym nawiązałam nową współpracę.


A mówiąc już o nowych współpracach… Od Jaguara dostałam Goodbye Days, które grzecznie czeka na swoją kolej, bo póki co zbiór zadań do matmy jest ciekawszy i bardziej absorbujący.

Od Czwartej strony dostałam najpierw pierwszą część Żniwiarza wraz z Kronikami Jaaru, które zdążyłam już zabrać na sesję zdjęciową, ale nie miałam czasu, by się za nie zabrać. Obie tak samo mnie ciekawią i póki co piękne zdobią moje stosy pod biurkiem.


A przed jakimś tygodniem przyszedł do mnie Żniwiarz: Czerwone słońce razem ze słoiczkiem ziół i dwoma pocztówkami.

Od jakiegoś czasu mogliście widzieć tajemniczą okładkę w prawej kolumnie bloga. Teraz już wam mogę powiedzieć, że to oprawa graficzna Listu z przeszłości. A wraz z nim w paczce przywędrowała do mnie cudowna powieść Ślad po złamanych skrzydłach.


Do kompletu mogę dorzucić też powieść Podarunek z book touru, w którym biorę udział i który wypadł mi trochę nie w porę, ale spoko loko, damy radę.

I mój akapit wstydu… udałam się do biblioteki po Rok w poziomce czyli powieść Michalak, ale chyba oddam ją bez czytania, bo opuściły mnie zapędy masochistyczne w kwestii czytania tej książki.


I cały czas mam wrażenie, że o czymś zapomniałam i wam tu nie pokazałam… Ale 16 nowych książek to i tak całkiem niezły wynik. Kiedy ja to wszystko przeczytam? Jak ktoś zna odpowiedź na to pytanie, to niech mi jej udzieli.

W ważniejszych wydarzeń to zmieniłam zupełnie theme Instagrama. Wcześniej był strikte połączony w blogiem, jeśli ktoś to zauważył. Teraz żyje swoim własnym życiem i czuję się z tego powodu wybornie!


A teraz czas na małe podsumowanie miesiąca w zdjęciach i w liczbach.

No. Kliknięcie w zdjęcie przeniesie was do odpowiedniego postu.

Recenzje książek:

 
 



Recenzje seriali:

Podobny obraz




Okołoksiążkowe:

 




Statystyki:

+ 11 660 wyświetleń
+ 7 obserwatorów
+ 451 komentarzy



Uczcie się dobrze, kupujcie dużo książek, jeszcze więcej czytajcie i napadajcie na banki, by jakoś zdobyć na to pieniądze. A my widzimy się za miesiąc z nowym book haulem! 

 Facebook Instagram Goodreads Twitter Google+ LubimyCzytać





52 komentarze:

  1. No no, świetnie poszło jak widzę ;) Co do "..poziomki" przemilczę :D rozumiem, każdy czasami ma.. zaćmienie umysłu :D wiec wybaczam :D Dobre statystyki i super wybrane książki :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam sprawdzić, dlaczego wszyscy tak ją hejtują. W chwili, gdy to wypożyczałam to wydawało mi się to dobrym pomysłem... XD
      Dziękuję ;)

      Usuń
  2. Czas pędzi strasznie szybko, aż jestem przerażona. Czytałam tylko "Najlepszy powód, by żyć". Zaczytanego października! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ci zazdroszczę tych książek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne stosisko. Bardzo chętnie podkradłabym "Goodbye days" oraz "Królową zbrodni" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile nowych książek :D Bedziesz miała co czytać :D nie czytałam tych ksiiążek

    OdpowiedzUsuń
  6. Szesnaście to chyba magiczna liczba września, ja również tyle właśnie książek zdobyłam (własnymi siłami, bo oprócz tego 3 dostałam;P). Znam tylko parę z tych pozycji, ale book haul wyglada bardzo zróżnicowanie i ciekawie, będziesz miała na pewno ciekawe czytanie ;)

    Pozdrawiam,
    Ania z https://ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.jp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jakby w pakiecie z książkami dorzucali czas na ich przeczytanie.. ;/

      Usuń
  7. Ale zazdraszczam *--* Ja oczywiście na złość nie mam kasy, ale mam za to nagle 23515316515436513 tytułów, które chce mieć xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo xd. Ale teraz przez szkołę nawet mi się nie chce patrzeć na to, co chcę kupić xD

      Usuń
  8. Imponująca kolekcja.Gratuluję!

    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Imponujący stosik! Gratulacje! Szczególnie tych książek w innych językach - super pasja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem Ci, że ja też nie mogłam narzekać na ilość książek we wrześniu i cóż mogę powiedzieć, październik zapowiada się równie intensywnie :P Powodzenia z matmą, a jesiennej depresji się nie dawaj! ;)

    Pozdrawiam! 🐺
    shevvolfxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia w październiku i trzymam kciuki <3

      Usuń
  11. Wszystkich książek zazdroszczę, oczywiście w tym pozytywnym sensie :)

    https://oddychajaca-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki Harry Potter! <3 :D
    Przyszalałaś z książkami, koleżanko, życzę powodzenia w ich czytaniu :D
    No i pamiętaj, matura nie jest taka straszna ;)

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Scrol, scrol, ale się tego nazbierało.. znowu :D
    Jestem z ciebie dumna. Tyle książek i Ania, i HP i Sparks <3
    Podarunek jest średni :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. XD
      Właśnie Podarunek mi się podobał!

      Usuń
  14. Pokaźny stosik Ci się uzbierał :) Ciekawi mnie "Goodbye days", ale jeszcze nie uporałam się z "Królem węzy" tego autora, dlatego na razie nie będę szaleć ;P U mnie we wrześniu prawie same ebooki, bo cierpię na chroniczny brak miejsca na półkach :(
    Pozdrawiam serdecznie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpię na ten sam problem aczkolwiek jak widzisz nic sobie z tego nie robię. Jedynie stosik pod biurkiem mi niebezpiecznie rośnie
      Też mnie ciekawi i właśnie się za to zabieram :D

      Usuń
  15. Jak zawsze imponujący stosik! Ze wszystkich pozycji najbardziej nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po "Najlepszy powód, by żyć" ♥ Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW, świetne książki. <3 Czytałam Najlepszy powód, by żyć, ale niestety mnie ta książka zawiodła.
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć Ewa!
    Dzięki za aktywność u mnie, z racji, że nadrabiam Blogi to czas na przegląd Twoich postów :D

    Polecam "Klątwę", według mnie godna uwagi. Osobiście mam też na półce "Żniwiarza" oraz "Kroniki Jaaru", ciekawa jestem jak wypadną te książki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam cię Kingo!
      Ja tam u ciebie mam trochę do nadrobienia ale niedługo się za to zabiorę :D

      Żniwiarz <3

      Usuń
  18. Ile książek *-*
    Piękne zdobycze :D
    Pozdrawiam, Tiggerss
    https://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Imponujący stos!

    Podoba mi się idea zbierania książek w językach, których nie znasz :D

    Trochę kusi mnie Żniwiarz ze względu na słowiańską tematykę, ale na pewno nie na tyle, żeby go kupować, więc poczekam - jeśli wpadnie mi w ręce, to chętnie przeczytam, jeśli nie, trudno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim rodzicom podobna się gorzej XD.
      Żniwiarz jest świetny! Wczoraj skończyłam go czytać i naprawdę ogromnie się cieszę, że mam pod ręką od razu drugi tom

      Usuń
  20. fantastyczne zdobycze! Najbardziej mnie ciekawią kroniki jaaru oraz najlepszy powód by żyć (zbiera bardzo różne recenzje, ciekawi mnie co ja bym o nim pomyślała)
    życzę więc udanego i zaczytanego października, z takimi zdobyczami to nie będzie trudne!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Grzbiet Harrego Pottera <3 Też lubię mieć na półce zagraniczne książki, chociaż na razie mam tylko w j. angielskim. Świetny stosik, pozazdrościć :) Życzę dużo wolnego czasu i chęci na przeczytanie wszystkiego :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki atrakcyjny stosik :) Kusi mnie "Żniwiarz" i "Kroniki Jaaru", z naciskiem na tę pierwszą... Pozdrawiam,
    Ewelina z Gry w Bibliotece

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo słusznie cię Żniwiarz kusi, bo jest super <3

      Usuń
  23. Oj, pędzi ten czas niemiłosiernie;) Ale co poradzić?
    "Pustą noc" i "Klątwę przeznaczenia" mam na liście do przeczytania, ale ten stos książek, które muszę jak najszybciej przeczytać, sięga już sufitu;)

    Mam w odległych planach przeczytanie jakieś książki Michalak, ale raczej nie będzie to "Rok w poziomce", bo filmiki Pawła Opydo, wystarczającą z obrzydziły mi tę książkę:D
    https://krainamola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też sięga ;/
      Ale po Żniwiarza koniecznie sięgnij :D
      Ja mam masochistyczne pobudki co do Poziomki xd

      Usuń
  24. Matura nie jest taka zła. Grunt to odkryć jej "kod". I tak ja, noga z matmy, która w LO nigdy nie miala z niej więcej niż 3 miała z podstawy 70%, a niewiele się do niej przykładałam. Po prostu trzeba zwrócić uwagę na typy zadań, które się powtarzają.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, całkiem sporo tych książek. Niestety ja nie miałam okazji czytać żadnej z nich. Może na Klątwę Przeznaczenia się skuszę :)
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo tego... Zazdroszczę ci kilku książek. ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Daj znać, czy podobała Ci się klątwa przeznaczenia! Mam na nią ogromna ochotę😇

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś na blogu napiszę jak już przeczytam ;)

      Usuń
  28. Kilka naprawdę świetnych nabytków:) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zastanawia mnie jak wygląda okładka tego ukraińskiego Pottera, bo wydaje się, że ma zupełnie inną szatę graficzną niż wszystkie nasze wydania :D Świetnie wydane są też Kroniki Jaaru. Po każdych książkowych zakupach też zwykłam sobie zadawać pytanie, kiedy to wszystko przeczytam 8D. Pozdrawiam C:
    https://lordowaforteca.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś niespecjalnie mi się podoba ta okładka HP ale tak, jest inna xd
      Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  30. Hm, Ty masz matmę, a ja piaskowanie szkła :) Oby Twoja matma okazała się równie ciekawa, jak moje piaskowanie, bo mi się ono bardzo podoba :)
    Ciekawy ten book haul, cokolwiek to jest. Jak rozumiem takie trochę podsumowanie miesiąca i trochę zapowiedzi tego, co będziesz czytać?
    Dobry pomysł z tym zbieraniem tytułu w różnych językach. Może też sobie wybiorę jakąś książkę i zacznę taką kolekcję... hm. :)
    Powodzenia w szkole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, matma jest ciekawa. Tyle że wymagająca, żmudna i pochłania wiele uwagi xd
      Book haul to książki, które kupiłam w ostatnim czasie ;)
      Polecam, świetne hobby XD
      Dziękuję ;)

      Usuń
  31. Życzę owocnego w recenzje i nowe książki października. Widzę że z Twojej półki z miła chcęcią sięgnęłabym po kilka pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak ja bym chciała, żeby mi tyle książek przybywało chociaż co trzy miesiące xd Może kiedyś się spełni:D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Najlepszy powód by żyć sobie zamówiłam i zabieram go na Targi w sobotę. <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wskrzesza jednego jednorożca :D
Odwiedzam blogi wszystkich, którzy zostawili komentarz pod ostatnim postem ;)